„Wojskowi” zdobyli stolicę! Śląsk pokonał na wyjeździe KK Warszawa

„Wojskowi” zdobyli stolicę! Śląsk pokonał na wyjeździe KK Warszawa

Śląsk Wrocław ograł na wyjeździe KK Warszawa 72:56! Najlepszym punktującym Śląska z 14 „oczkami” był J. Grzeliński. Wracający po kontuzji kapitan A. Mroczek-Truskowski zdobył 11 punktów, D. Wilczek dodał 10 punktów i 6 zbiórek. Kluczowa dla wyniku była 2. kwarta, którą „Wojskowi” wygrali aż 28:8. Ważny wpływ na końcowy rezultat miała także ich dominacja na tablicach – w zbiórkach WKS zwyciężył 50:28.

Wrocławianie nie weszli dobrze w mecz – minęło 6 minut i przegrywali 2:11, nie mogąc rzucić punktów z gry. Pierwsze „oczka” z pola na 3 minuty przed końcem kwarty zdobył Karol Michałek, który dzięki akcji „2 + 1” doprowadził do stanu 13:11 dla miejscowych. Dalszy przebieg wydarzeń układał się już po myśli przyjezdnych.

Kolejną część gry „trójką” otworzył Adrian Mroczek-Truskowski – kapitan dał Śląskowi prowadzenie 14:13. Za chwilę dorzucił jeszcze 2 punkty, później spod kosza trafili Krakowczyk i Bluma – wrocławianie wygrywali 20:17. Celnym rzutem z półdystansu odpowiedział Mikołaj Motel, lecz od wyniku 20:19 zmobilizowany WKS przycisnął w obronie. Dość powiedzieć, że 2. kwartę zakończył imponującą serią 19:2 (składało się na nią m.in. 7 punktów Wojtka Jakubiaka i 6 punktów Olka Dziewy). Drużyny schodziły do szatni przy wyniku 39:21 dla Śląska, który mógł kontrolować grę.

Mogłoby się wydawać, że 2. połowa będzie dla „Wojskowych” formalnością, ale KK Warszawa zażegnał kryzys. Na początku 3. odsłony zaliczył run 12:2 i przegrywał 33:41. Na szczęście Śląsk odzyskał kontrolę – do końca kwarty trwała walka punkt za punkt ze wskazaniem na WKS, co dla gości oznaczało bezpieczną przewagę. Przed ostatnią częścią gry prowadzili oni 57:40.

Decydujące 10 minut to kontynuacja gry kosz za kosz. Kiedy na 4 minuty przed końcem Mroczek-Truskowski trafił z dystansu 2 razy w odstępie 62 sekund, Śląsk prowadził 67:48 i był pewny swego. Wrocławianie nie pozwolili wyrwać sobie zwycięstwa. Wygrali 72:56, tryumfując w hali rywala po raz 1. w tym sezonie!


Atak Śląska był zbilansowany, punktowało dziesięciu zawodników drużyny. Najlepszym strzelcem okazał się Jan Grzeliński, który do 14 „oczek” dołożył 2 zbiórki, 2 asysty i 1 przechwyt. Kapitan Adrian Mroczek-Truskowski zainaugurował sezon, wracając po niegroźnej kontuzji – rzucił 11 punktów. Kolejny solidny występ zanotował Dominik Wilczek, autor 10 punktów. Po 7 „oczek” zdobyli natomiast Wojciech Jakubiak i Aleksander Dziewa. Cieszy to, że w pierwszych trzech meczach ligowych najlepszym strzelcem Śląska był ktoś inny – świadczy to o dużym potencjale wrocławskich zawodników. W rolę lidera może wcielić się wielu z nich.

Podopieczni trenerów Tomczyka i Krzykały po raz 2. z rzędu stracili tylko 56 punktów. Świetna obrona Śląska pozwoliła warszawiakom tylko na 36% skuteczności z gry i 16% zza łuku, wymusiła na nich także 14 strat. W zespole Andrzeja Kierlewicza punktowało zaledwie 7 graczy (z czego tylko czterech zdobyło więcej niż 3 „oczka”). Lider miejscowych, Michał Wojtyński, zdołał rzucić jedynie 6 punktów na skuteczności 2/10 z pola. Wygląda na to, że zorganizowana, twarda defensywa może być głównym atutem „Wojskowych” w rozgrywkach 1. ligi.

Należy pochwalić WKS również za grę na „deskach” – o zbiórki nie walczą tylko wrocławscy podkoszowi, robi to cały zespół Śląska. Trenerzy już na szczeblu minikoszykówki powtarzają swoim podopiecznym, że o zbiórkę w danej akcji powinien starać się każdy zawodnik drużyny. „Trójkolorowi” realizują to założenie – po 9 zbiórek zaliczyli wysocy Krakowczyk, Bluma i Michałek, zaś duet obrońców Wilczek – Musiał zebrał 11 piłek (6 + 5). Efekt? WKS zdeklasował przeciwnika na tablicach, wygrywając zbiórki aż 50:28. Bez wątpienia pomogła w tym także dobra obrona Śląska, która przełożyła się na sporo niecelnych rzutów gospodarzy.


Za tydzień – 15 października – rywalem wrocławian będzie KS Spójnia Stargard. Pojedynek w Hali AWF rozpocznie się o godz. 19:00. Będzie to także ostatnia okazja, aby nabyć karnet na mecze Śląska w sezonie 2017/2018.


KK Warszawa – WKS Śląsk Wrocław 72:56 (13:11, 8:28, 19:18, 16:15)

STATYSTYKI (kliknij)

Punkty dla KK Warszawa: Motel 16, Koźluk 16, Hybiak 10 (2), Wojtyński 6 (1), Rudko 3, Sarnacki 3, Jaremkiewicz 2.

Punkty dla Śląska: Grzeliński 14, Mroczek-Truskowski 11 (3), Wilczek 10 (1), Dziewa 7, Jakubiak 7, Krakowczyk 6, Michałek 5, Pławucki 5 (1), Bluma 4, Musiał 3.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *