Pewne zwycięstwo Śląska w Łowiczu. „Wojskowi” wciąż niepokonani

Pewne zwycięstwo Śląska w Łowiczu. „Wojskowi” wciąż niepokonani

Śląsk Wrocław rozbił Księżak Syntex Łowicz 100:77 i odniósł 6. zwycięstwo z rzędu. Aleksander Dziewa skończył mecz z 3. double-double w sezonie – 26 pkt. i 10 zb. Poza Dziewą dwucyfrową liczbę punktów uzyskali J. Musiał (19 + 3 ast.), kapitan N. Kulon (14 + 5 ast.), T. Żeleźniak (10 + 6 zb.) i M. Krakowczyk (10). Udane występy zaliczyli także A. Leńczuk (8 pkt.) i R. Skibniewski (7 pkt., 8 ast.). Po sześciu kolejkach 1. ligi WKS pozostaje niepokonany! Hej, Śląsk!

WKS zaczął od prowadzenia 6:0 po „trójkach” Leńczuka i Żeleźniaka, ale 1. kwarta była bardzo wyrównana. Niespełna 6 minut przed jej końcem 2 celne osobiste Marcina Salamonika dały Księżakowi remis 8:8. Od stanu 0:6 łowiczanie przeważali. Efektywnie grał zwłaszcza Salamonik – po jego trafieniach Śląsk przegrywał kolejno 10:15 i 12:17. Inauguracyjną odsłonę lepiej zakończył jednak zespół z Wrocławia, który zaliczył serię 9:4. Gdy minęło 10 minut, na tablicy widniał wynik 21:21. Remis odzwierciedlał grę obu drużyn, choć przed rozpoczęciem 2. kwarty inicjatywa była po stronie gości.

Efektem była dominacja „Wojskowych” w następnej części meczu. Śląsk wygrał ją 32:16 – ograniczył rywala do skuteczności 7/18 z gry (38%) i 2/8 zza łuku (25%), wymusił także 5 strat. Dobra obrona wrocławian napędzała ich świetny atak. Brylował w nim Kuba Musiał, który do przerwy zdobył 13 pkt. (3/5 z dystansu). Rzucający Śląska imponował pewnością gry (trafił m.in. trudny rzut przez ręce obrońcy w ostatnich sekundach akcji). Dobrze spisywał się Aleksander Dziewa – po dwudziestu minutach miał na koncie 11 pkt. i 9 zb.

Przez pierwsze 6,5 minuty 2. kwarty WKS zanotował serię 24:5! Po trafieniu Żeleźniaka z linii było 45:28 dla gości. Przed przerwą Księżak zdążył się obudzić – odrobił jednak tylko 1 punkt straty. Wynik 1. połowy na 53:37 celnym osobistym ustalił Kulon. Jego zespół w pełni kontrolował przebieg gry.

W 3. kwarcie trwała walka kosz za kosz – i dzięki temu Śląsk utrzymywał dużą przewagę. Po mocnym wejściu w 2. połowę zdołał nawet powiększyć zaliczkę. Kiedy 2 rzuty z półdystansu trafił Kulon, a „trójkę” dołożył Musiał, wrocławianie prowadzili 21 punktami (60:41). Tak jak po dwóch celnych rzutach wolnych Maćka Krakowczyka (62:41). Chwilę później WKS miał krótki przestój, który wystarczył jednak do tego, aby Księżak rzucił 8 punktów bez odpowiedzi – 49:62. Po tym, jak Krakowczyk trafił lay-up, gospodarze kontynuowali natarcie. W niecałą minutę 4 „oczka” zdobył Stopierzyński, a kolejne 2 dodał Grzeliński i łowiczanie zbliżyli się na 9 punktów – 55:64. W Hali OSiR zrobiło się gorąco, kibice Księżaka zaczęli głośniej dopingować swój zespół…

Na kłopoty – Aleksander Dziewa. Lider „Trójkolorowych” w 2 minuty 2 razy trafił zza łuku, a Księżak zdobył w międzyczasie tylko 2 punkty – 70:57. Do końca 3. odsłony Śląsk dorzucił jeszcze 3 punkty z linii i przed ostatnią kwartą wygrywał 73:57. Utrzymał 16 „oczek” przewagi sprzed przerwy i przetrwał swój największy kryzys ofensywny.

Obraz gry nie zmienił się w końcowych fragmentach meczu. Kiedy na 3 minuty po rozpoczęciu 4. odsłony Krakowczyk trafił z dystansu, przewaga Śląska urosła do 20 punktów – 84:64. A odkąd w połowie kwarty Żeleźniak zdobył 2 „oczka” (90:69), prowadzenie wrocławian nie spadło poniżej 19 punktów. Ostatecznie Śląsk tryumfował 100:77, wygrał 6. mecz z rzędu i wrócił na pozycję lidera tabeli!


WKS trafił 13/24 rzuty zza łuku (54%), wygrał zbiórki 30:24, rozdał aż 23 asysty, zaliczył 10 przechwytów i popełnił zaledwie 8 strat. Księżak rzucał na dobrej skuteczności (47% z gry, 32% za 3), ale „Wojskowi” grali równiej i mieli szerszą rotację punktujących zawodników (aż dziewięciu). Co prawda wśród gospodarzy czwórka graczy zdobyła co najmniej 12 „oczek” (Grzeliński – 22, Salamonik 20, Kobus – 16, Stopierzyński – 12), lecz poza nimi na listę strzelców wpisali się tylko trzej zawodnicy, z których żaden nie rzucił więcej niż 3 punkty.


Następny mecz Śląska już we wtorek – 30 października – w Hali AWF. W przesuniętym spotkaniu X kolejki „Trójkolorowi” podejmą Energę Kotwicę Kołobrzeg. Początek zmagań o godz. 19:30. Transmisja pod tym adresem: https://bit.ly/2ObH0LV.

Bilety do nabycia w salonach Empik, Kolporter i STS oraz w załączonym linku: https://www.kupbilet.pl/sport/koszykowka/bb0829.


KS Księżak Syntex Łowicz – FutureNet Śląsk Wrocław 77:100 (21:21, 16:32, 20:20, 20:27)

STATYSTYKI (kliknij)

Punkty dla Księżaka: Grzeliński 22 (2), Salamonik 20 (1), Kobus 16 (2), Stopierzyński 12, Włuczyński 3 (1), Świderski 2, Motel 2.

Punkty dla Śląska: Dziewa 26 (4), Musiał 19 (4), Kulon 14, Żeleźniak 10 (1), Krakowczyk 10 (2), Leńczuk 8 (2), Skibniewski 7, Michałek 4, Pietras 2.

#ŚląskWrocław rozbił Księżak Syntex Łowicz 100:77 i odniósł 6. zwycięstwo z rzędu! 🔥 Aleksander Dziewa z 3….

Publiée par SLASK.polskikosz.pl sur Samedi 27 octobre 2018

Zdjęcie główne: FutureNet Śląsk Wrocław

Źródło postu: Facebook / SLASK.polskikosz.pl (https://www.facebook.com/SLASK.polskikosz/)

Wideo: FutureNet Śląsk Wrocław

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *