Aleksander Dziewa: Graliśmy w osłabieniu, więc dawaliśmy z siebie więcej – wywiad po meczu ze Stalą

– Zażarta walka do samego końca. Mecz skończył się jednym punktem różnicy, a wynik odzwierciedla jego przebieg. Graliśmy w osłabionym składzie, przez co dawaliśmy z siebie więcej, a po porażce z Treflem Sopot jeszcze bardziej chcieliśmy wygrać. Jesteśmy z siebie bardzo zadowoleni. […] Założenia były takie, że Sobin nie może grać z nami jeden na jeden. Był dobrze podwajany, ale wiadomo – to bardzo dobry zawodnik i ma czucie piłki, więc robił dobre podania. Ważne jednak, że go zatrzymaliśmy. […] Mieliśmy delikatne problemy z wyprowadzaniem piłki, chociaż nie możemy powiedzieć o braku koncentracji – były to niefartowne sytuacje. Udało nam się z tego wybrnąć, bo wszyscy dali z siebie wiele – „Gabi” dołożył trzy czy cztery „trójki”, wielka „trójka” Stewarta na koniec. […] Jestem dumny, że dostałem powołanie do reprezentacji, a mój dzisiejszy dobry występ na pewno zwiększy moją pewność siebie przed nowymi wyzwaniami.

Tak Aleksander Dziewa skomentował wygrany mecz Śląska ze Stalą (98:97) oraz powołanie do wąskiego składu reprezentacji Polski, które otrzymał od Mike’a Taylora na mecze z Hiszpanią i Rumunią (https://bit.ly/3qaafCO).

Cały pomeczowy wywiad z Dziewą – przeprowadzony przez Tomasza Jankowskiego z Polsatu Sport – można obejrzeć w poniższym materiale:

Materiał filmowy: Energa Basket Liga

Dziennikarz, polonista, edytor.