HydroTruck rozbił Śląsk. Fatalna gra i szokująca porażka „Wojskowych” (galeria zdjęć)

HydroTruck rozbił Śląsk. Fatalna gra i szokująca porażka „Wojskowych” (galeria zdjęć)

Po swoim najgorszym meczu w sezonie WKS Śląsk Wrocław przegrał u siebie z HydroTruckiem Radom 75:97. Chociaż przed spotkaniem faworyzowany WKS był wiceliderem PLK, zaś HydroTruck zajmował przedostatnie miejsce w tabeli, role się odwróciły i „Wojskowi” zostali całkowicie zdominowani. Trafili zaledwie 41% rzutów z gry (30/73), 18% rzutów z dystansu (4/22) i 58% rzutów wolnych (11/19), przegrali także zbiórki (37:42) oraz popełnili 16 strat. Tymczasem goście spisywali się rewelacyjnie – największe wrażenie robi 18 „trójek” radomian (przy 36 rzutach – 50% celności). Do zaskakującego zwycięstwa poprowadził ich Jabarie Hinds, autor 35 „oczek” i 15 trafień z gry (wyrównane 2 rekordy sezonu Energa Basket Ligi) oraz 3 zb., 7 ast. i 2 prz. (eval 39). W Śląsku bardzo dobrze spisał się duet podkoszowych: Aleksander Dziewa (19 pkt, 6 zb.) – Szymon Tomczak (12 pkt, 5/7 z gry, 5 zb.). W trakcie 3. kwarty prowadzenie HydroTrucka osiągnęło aż 38 punktów (80:42!). Tak słabego występu Śląska nie tłumaczy jednak nawet absencja Ivana Ramljaka oraz Bena McCauleya, którzy pauzowali z powodu kontuzji. Bez względu na porażkę WKS (bilans 17–8) utrzymał 2. lokatę w tabeli ekstraklasy.


WKS Śląsk Wrocław – HydroTruck Radom 75:97 (18:24, 13:26, 17:30, 27:17)

STATYSTYKI (kliknij)

Punkty dla Śląska: Dziewa 19, Tomczak 12, Jovanović 10 (1), Stewart 9 (1), Gibson 8 (1), Szlachetka 8 (1), Wójcik 6, Marchewka 3.

Punkty dla HydroTracka: Hinds 35 (4), Griffin 16 (4), Stumbris 15 (4), Zegzuła 12 (4), Lewandowski 8 (2), Prahl 5, Piechowicz 2, Wall 2, Ostojić 2.


Galerię zdjęć z meczu Śląsk – HydroTruck można obejrzeć poniżej (kliknij, aby powiększyć).

Autorką zdjęć jest Karolina Bąkowicz (https://twitter.com/k_bakowicz).

Dziennikarz, polonista, edytor.