Śląsk w półfinale 1. ligi! Górnik zdeklasowany na zakończenie serii

Śląsk w półfinale 1. ligi! Górnik zdeklasowany na zakończenie serii

Śląsk Wrocław rozbił Górnik Wałbrzych 86:65 w 4. meczu ćwierćfinałowym, wygrał serię 3:1 i awansował do najlepszej czwórki 1. ligi! Trójka „Wojskowych” rzuciła po 19 punktów – Jakub Musiał, kapitan Norbert Kulon i Aleksander Dziewa. Z kolei Robert Skibniewski do 15 pkt. dołożył 5 ast. Łącznie czterech liderów Śląska zdobyło więcej „oczek” niż cały zespół Górnika (72:65). Ponadto WKS ograniczył rywala do 36% z gry (23/64) i 25% z dystansu (6/24), wymusił także 16 strat. W półfinale „Trójkolorowi” zmierzą się z STK Czarnymi Słupsk, którzy rundę zasadniczą zakończyli na 4. miejscu. Hej, Śląsk!

Nieco lepiej mecz zaczął Górnik – prowadził 6:2, gdy minęły pierwsze 2 minuty. Stratę do 4:6 rzutami wolnymi zmniejszył Musiał, a chwilę później Zagórski „trójką” dał Śląskowi prowadzenie 7:6. Następnie 4 punkty z rzędu zdobył Marcin Wróbel, któremu z linii 2 razy odpowiedział Dziewa (10:9 dla wałbrzyszan). Do połowy kwarty inicjatywa była po stronie Górnika – inauguracyjne 5 minut wygrał on 13:9. WKS zdążył już jednak zaaklimatyzować się w Hali Aqua Zdrój i powoli przejmował kontrolę nad meczem. Najpierw serią 7:0 (2 osobiste Dziewy, trafienie Leńczuka zza łuku i lay-up Kulona), a od stanu 16:13 twardą walką kosz za kosz. Dzięki temu w 1. ćwiartce Śląsk pokonał przeciwnika 20:18.

W kolejnej kontynuował dobrą grę (konsekwentną, nieustępliwą, na wysokiej intensywności). Choć przez kilka minut Górnik nie pozwalał mu odskoczyć – 180 sekund od rozpoczęcia gry był remis 25:25 po „trójce” Glapińskiego. Przez 4,5 minuty wrocławianie zdołali jednak wypracować 8 „oczek” przewagi (38:30). Punktowali wtedy Dziewa (5), Skibniewski i Musiał (po 3) oraz Kulon (2). W końcówce 1. połowy Górnik zniwelował swój deficyt o… połowę. Po zakończeniu 2. kwarty „Wojskowi” prowadzili 41:37.


W sobotę wynik do przerwy był podobny (45:42), ale w 2. połowie Śląsk nie utrzymał skromnej przewagi, a warunki dyktowali biało-niebiescy, którzy tryumfowali 100:91. Tym razem zmotywowany WKS nie pozostawił rywalowi złudzeń i zdominował 2. połowę (45:28).


Mimo że jej początek był w wykonaniu Śląska przeciętny. Górnik w 3 minuty zbliżył się do wrocławian na 2 „oczka” (42:44). I wtedy właśnie „Trójkolorowi” ruszyli – 2 osobiste trafił Musiał, Skibniewski przymierzył z dystansu, a za moment wtórował mu Musiał, po czym „trójkami” popisali się jeszcze Skibniewski i Dziewa. A wszystko to w 3,5 minuty, podczas gdy Górnik rzucił tylko 2 punkty (14:2). WKS prowadził zatem 58:44! Podobną różnicą wygrywał na koniec 3. kwarty, gdy miał 13 „oczek” zaliczki (64:51).

Tymczasem w 4. ćwiartce Śląsk potrzebował zaledwie 77 sekund, aby jego przewaga osiągnęła 20 punktów – czym poskutkowały 3 celne osobiste „Skiby” oraz „trójki” Musiała i Kulona (73:53). Górnik był bezradny, a WKS nie odpuszczał. W połowie kwarty miał w zanadrzu 24 punkty (81:57, 84:60 i 86:62 po trafieniach Kulona). Ostatecznie Śląsk tryumfował 86:65, odczarowując Halę Aqua Zdrój, wygrywając ćwierćfinał 3:1 i awansując do czwórki najlepszych zespołów 1. ligi!


W półfinale 1. ligi Śląsk zagra z STK Czarnymi Słupsk, czyli 4. drużyną rundy zasadniczej. W tym sezonie Śląsk pewnie wygrał z Czarnymi u siebie (96:83), lecz na wyjeździe przegrał z nimi po słabej końcówce (71:80). Inauguracyjne mecze półfinałowe odbędą się 27 i 28 kwietnia (sobota i niedziela) w Hali AWF przy al. Paderewskiego 35. Informacje o biletach niebawem.


Górnik Trans.eu Wałbrzych – FutureNet Śląsk Wrocław 65:86 (18:20, 19:21, 14:23, 14:22)

STATYSTYKI (kliknij)

Punkty dla Górnika: Niedźwiedzki 13 (1), Wróbel 13 (1), Ratajczak 12 (1), Durski 8, Glapiński 5 (1), Spała 5 (1), Krzywdziński 5 (1), Kruszczyński 2, Małecki 2.

Punkty dla Śląska: Musiał 19 (3), Kulon 19 (3), Dziewa 19 (1), Skibniewski 15 (3), Leńczuk 8 (2), Zagórski 3 (1), Tomczak 2, Michałek 1.

Zdjęcie główne: FutureNet Śląsk Wrocław

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *